Kobieta nowoczesna

Pisałam Wam już jak to jest być perfekcjonistką. Natomiast w mojej głowie zrodził się pomysł, aby napisać o byciu kobietą nowoczesną. Nie tak dosłownie, bo kto mnie zna wie, że nie do końca wpasowuje się w ten schemat. Jednak od początku.

Co to znaczy być nowoczesną? Wg. słownika nowoczesna to postępowa, niezacofana i współczesna. Taka kobieta wpasowuje się swoim zachowaniem w kanony dzisiejszego świata. Jakie one są? Co narzuca nam niejako świat w którym teraz żyjemy? 

Lopez777 / Demotywatory.pl

Praca

Na pewno oglądałaś ostatnio jakiś film. Dziś kobiety przedstawia się jako silne, niezależne i postaci na poziomie. Nie rzadko mają one w ręku aktówkę i ubierają się w garnitur. Do niedawna styl ten przypisany był tylko mężczyznom. Teraz jest dość uniwersalny.

Wniosek nasuwa się więc sam, jeśli chodzi o środowisko pracy. Kobieta nowoczesna jest ambitna, wspina się po szczeblach kariery i nie boi się rywalizacji. Piękny ten obrazek. Schody zaczynają się jednak w momencie, gdy z jakiegoś powodu nie chcemy tego.

Dlaczego kobieta mogłaby chcieć odrzucić coś takiego? W życiu kierujemy się priorytetami. Niejednokrotnie na pierwszym miejscu stawiamy rodzinę. W związku z tym nasza praca będzie, gdzieś dalej na tej liście. Dla osób, które podążają z nurtem nowoczesności, takie coś wydaje się być niezrozumiałe. Uważają stawianie rodziny na pierwszym miejscu za brak ambicji. Brak awansów w pracy, za brak siły. Ale czy na prawdę tak jest?

Według mnie nie. Kobieta, która decyduje się zająć rodziną i przedłożyć ją ponad pracę, jest równie silna, jak ta co awansuje. Wychowanie dzieci wymaga takich pokładów siły i wytrwałości, o jakich mi (bezdzietnej) nawet strach pomyśleć. Praca to praca. W życiu nie tylko to się liczy. Koniec, końców po pracy trzeba wrócić do domu. Od nas zależy jaki on będzie, a przede wszystkim jak my się w nim będziemy czuć.

Ja osobiście nie mam dużych ambicji jeśli chodzi o pracę. Nie wstydzę się tego. Starcza mi to co mam. Rozwijam się na innych płaszczyznach. Wyścig szczurów jest nie dla mnie. To sport, który zniszczyłby mnie od środka, ale jeśli komuś to odpowiada, to ja mu kibicuje. I chciałabym, żeby to działało w dwie strony.

Dom

Mówi się, że w domu możesz być kim chcesz. Coś w tym jest! Czym jest dla Ciebie dom? Jaki dom prowadzi kobieta nowoczesna?

Myślisz nowoczesna, to na pewno ma dużo gadżetów? Jeśli tak, to ja jestem turbo nowoczesna 😂 czego ja nie mam w domu… Uwierzcie mi, że gadżety to nie przejaw naszej nowoczesności. Często to przejaw lenistwa…
W którym momencie przestał nam wystarczać zwykły odkurzacz, że musieliśmy zamienić go na automat??🙈

Chciałam tu jednak nawiązać do domu, jako do rodziny. Dziś nowoczesny model rodziny to mama, tata i jedno dziecko (polemikę nt. innych wersji rodziny zostawmy na kiedy indziej). Czasem dwoje dzieci. I wtedy, gdy widzimy taki obraz mówimy sobie „ale fajna rodzina, taka idealna”.

Co w momencie, gdy chcesz wyrwać się z tego schematu i mieć np. czworo dzieci? Pięcioro? Albo więcej? Kiedyś usłyszałam, że jak ktoś ma więcej niż dwoje dzieci, to już „patologia”. Jak w ogóle można tak pomyśleć? Kobieta, która chce mieć dużą rodzinę już nie wpasowuje się w nowoczesne pojęcie tego świata. Często piętnuje się ją i jest wyszydzana. Uwierzcie mi, że można stworzyć cudowną relację i piękny rodzinny dom mając więcej niż dwoje dzieci. Myślę, że to dobry temat na podcast.

Na pewno takiej kobiecie nie jest łatwo. Na drodze do szczęścia pojawiają się przeszkody, a ciężej je przeskoczyć, gdy ma się więcej na głowie. Poza tym dzięki takim kobietom, które decydują się na wielodzietne rodziny, to społeczeństwo może nie wymrze za szybko. 🙈

Relacje

Dziś jesteśmy tak zaganiani, że nie często jedyne relacje jakie mamy z innymi to te przez internet. I jest to super! Pamiętacie, jak za dawnych czasów, aby się z kimś spotkać dzwoniło się do niego tydzień wcześniej, albo co najgorsza pisało list? 😳 Teraz wchodzisz na Messangera, piszesz, masz odpowiedź za chwilę i załatwione.

Ta nowoczesność i brak interakcji fizycznej z innymi powoduje, że zatracamy trochę umiejętności życia w społeczeństwie. Łatwo skomentować (hejtować częściej) jakieś przekazy w necie, bo przecież za ekranem i klawiaturą jest się anonimowym. Emocje nie są takie same, jak powiedzieć coś komuś twarzą w twarz. A może korzystałaś kiedyś z serwisu randkowego i chłopak, który przyszedł na spotkanie nie był takim za jakiego się podawał? To jest teraz takie powszechne!

Smutne, jak nowoczesność ograbia nas z podstawowych ludzkich odruchów. Nic nie kosztuje dobre słowo… Wiecie co jeszcze nic nie kosztuje? Zamknięcie gęby (za przeproszeniem). 🙈 Jak czasem widzę te hejty, bo ktoś zapytał o coś, albo przejęzyczył się, napisał z błędem… Często te osoby plujące jadem to kobiety. Nikt tak nie obsmaruje kobiety, jak druga kobieta. Niby nowoczesna, ambitna i światowa, a styl wypowiedzi jak z jakiejś speluny na dzikim zachodzie.

Pozwólcie, że zacytuję klasyka: „Trochi taktu!”. Swoją drogą polecam obejrzeć to dzieło Teatru Telewizji w reżyserii Juliusza Machulskiego. Link macie na fioletowo.

Podsumowanie

Po co w ogóle jest ten post? Po to, żeby pokazać, iż nie ma jednej definicji, aby określić kobietę jako nowoczesną. W tych czasach jest miejsce na bycie staroświecką czy nowoczesną. I taką, i taką też 😉 Każdą. Ja jestem po środku. Lubię nowoczesne rozwiązania, to że ten świat daje mi się rozwijać, ale kocham też swoją rodzinę. Uczucie przynależności do niej, jest czymś czego nigdy nie oddam. Za żadne awanse tego świata…

Liczę, że my kobiety zrozumiemy ten przekaz. Nie chodzi o to, aby być takim lub takim, a innym to już źle. Jak w sklepie z cukierkami: „mieszaj dowolnie”. 😂 Trochę tego, trochę tego. I żyj! Tak jak lubisz i tak jak chcesz.

#kobietajestsiłą. Ten hashtag jest ważny, ale pamiętajcie, że bycie wrażliwym to nie wstyd.

Paulina

5 5 Głosy
Oceny
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Odpowiedzi
Zobacz wszystkie komentarze
administrator
Admin
7 miesięcy temu

Kto jest kobietą nowoczesną łapka w górę? 🙂

1
0
Chcemy wiedzieć co o tym sądzisz, zostaw komentarz.x