Kręta droga

Miłość nie jest łatwym uczuciem. Oczywistym też nie. O miłości trzeba wiele się nauczyć. Musimy traktować ją z troską, aby odwzajemniła się nam tym samym. Jako mała dziewczynka miałam miłosne marzenie. Był to książę na białym koniu, który uratuje mnie z opresji i zostanie moim mężem. Będziemy mieszkać w pięknym zamku…a potem żyli długo i szczęśliwie.

Jednak z wiekiem cała ta wizja utopijnej miłości mijała. W mojej głowie rodziła się inna. Patrzyłam na moich Rodziców. I to ich uczucie do siebie nawzajem chciałam kiedyś powielić. Zawsze podziwiałam, że mimo niewielkich sprzeczek, potrafili dojść do porozumienia i nigdy nie szli spać pokłóceni. Zawsze, kiedy razem wychodzą na spacer, trzymają się za ręce, jak para szaleńczo zakochanych w sobie nastolatków. Imponowało mi jak potrafią ze sobą rozmawiać, patrzeć na siebie z ogromną miłością i często rozumieć się bez słów. Dla mnie to była i jest, miłość idealna. Taka, która wspiera, rozumie, a kiedy trzeba stawia do pionu. Najpiękniejsza na świecie!

Pojawia się on

Kiedy na horyzoncie pojawił się ktoś, z kim mogłam spełnić wizję miłości podglądanej u Rodziców, zaczęłam zastanawiać się jak to zrobić. Pytałam samą siebie, co jest najważniejsze, jakie wprowadzić „miłosne zasady”. Ale im dłużej nad tym myślałam i im bardziej poznawałam swoją drugą połówkę, wiedziałam, że nie ma przepisu na miłość. Nie można przeczytać regulaminu tego uczucia i się niego trzymać. Kiedy odkrywaliśmy siebie, swoje potrzeby i pragnienia, powstawała pewna nić nas łącząca. Dopiero wtedy zrozumiałam, że możemy mieć swoją wizję, ale tworzymy ją razem i każde dokłada do niej coś swojego. Oczywiście posiadanie miłosnych autorytetów, czy jakby inaczej ich nie nazwać, jest ok, ale nie możemy przełożyć ich do swojego życia jeden do jednego.

Na drodze miłości staje wiele znaków, również zapytania. Nie zawsze reguły są jasne. Czasem trzeba wielokrotnie przestudiować „instrukcję”, aby znaleźć odpowiednie rozwiązanie problemu. Niech rzuci kamieniem ten, kto poznał swoją miłość po pierwszym spotkaniu. Nie mówię tu miłości od pierwszego wejrzenia, ale o poznaniu potrzeb, pragnień, charakteru. My z moim Mężem poznajemy się cały czas. Mimo, że jesteśmy ze sobą już prawie 13 lat, odkrywam jego cechy, o których nie miałam pojęcia.

Każdy z nas zmienia się całe życia. A co za tym idzie, zmienia się nasza miłość. Na początku gorąca i szalona, później trochę bardziej zachowawcza, a na samym końcu czuła i opiekuńcza. Tak przynajmniej, moim zdaniem, powinno być. Co by nie mówić, to uczucie przewija się przez nasze istnienie cały czas. Zaczyna się przedszkolną miłością, a kończy dorosłym uniesieniem.

Ach te problemy!

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jak wiele osób traci miłość lub jak wielkie problemy stają ja ich drodze. Nie da się przezwyciężyć pewnych rzeczy, a czasem nawet lepiej odpuścić. Nie mniej, kiedy warto walczyć, róbmy to! Żelazo wykute przez kowala staje się trwalsze, tak samo miłość wykuta naszym staraniem przetrwa dłużej.

Nie bez powodu w świecie tekstów kultury powstaje wiele dzieł o miłości. Książki, filmy, piosenki, nawet obrazy. Jest to jeden z motywów przewijających się w kulturze od wieków. Już Hektor i Andromacha, bohaterowie homerowskiego eposu, pokazali jak silnym uczuciem jest miłość. Romeo i Julia, którzy byli w stanie poświęcić swoje życie w imię swojego uczucia. Czy chociażby Rachel i Ross, postaci kultowych „Przyjaciół”, którzy walczyli o uczucie 10 sezonów.

Podsumowanie

Możecie zapytać, to jak to w końcu jest z tą moją miłością. Jaka ona jest? Czy taka jak chciałam? Mogę odpowiedzieć, że JEST. Po prostu jest. Jedyna w swoim rodzaju, wyjątkowa, taka jak trzeba. Nie idealna, bo gdyby taka była, zaczęłaby się wypalać. Moje uczucie dzielę z kimś, dla kogo warto walczyć i pokonywać kręte drogie miłości!

Życzę Wam, aby każdy znalazł swoją ścieżkę, taką którą będzie chciał kroczyć. Bez względu za zakręty, znaki zapytania czy drogi pod górę!

Marysia

5 6 Głosy
Oceny
guest
5 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Odpowiedzi
Zobacz wszystkie komentarze
Murky
Murky
9 miesięcy temu

Ja mam takie wrażenie, że miłość im mniej jest idealna, tym piękniejsza. Dzięki ciężkim sytuacją możemy się poznać, zobaczyć czy danej osobie zależy, czy NAM zależy! I przede wszystkim, nie ma miejsca na nudę! 🤗

Łukasz
Łukasz
9 miesięcy temu

Infantylne to, ale na początek moze wystarczyć…. i oby….. Płyko temat jednakże potraktowany. Nie kupuję takiego spłaszczenia lecz większość na początku swojej drogi ogarnie te truizmy.

Paulina
8 miesięcy temu

Za każdym zakrętem jest kawałek prostej i te chwilę są najwspanialsze!! Ja jestem teraz w dobrym miejscu. Nie chcę tego nigdy stracić. I tego życzę autorce postu, ale i Wam nasi czytelnicy 😘

5
0
Chcemy wiedzieć co o tym sądzisz, zostaw komentarz.x