Najlepsze gry planszowe

Kiedy myślisz: najlepsze gry planszowe, to co przychodzi Ci do głowy? W zeszłym tygodniu pojawił się post Marysi o najlepszych grach dla najmłodszych. W tym tygodniu mamy zestawienie najlepszych gier dla dorosłych, z kobiecej perspektywy 😁. Mam nadzieję, że moje TOP5 Wam się spodoba. Lecimy!

Nr 5

Hero Realms, wyd. IUVI Games.

Jest to gra karciana, od 2 – 4 graczy. W wersji podstawowej nie jest grą kooperacyjną. Będziemy grali przeciwko sobie. Wygrywa ten, kto pokona swoich przeciwników i jako jedyny przeżyje to starcie. Jeśli lubisz takie gry z motywem rywalizacji, to jest to gra dla Ciebie.

Grałam w nią (zarówno w wersję podstawową, jak i dodatki) już wiele razy. Na początku myślałam, że to zupełnie nie dla mnie. Z upływem czasu okazało się inaczej. Jest to gra szybka, z ładną grafiką i fajną rozgrywką. Nie da się nudzić, no i fajnie jest komuś spuścić łomot! 😁

Nr 4

Splendor, wyd. Rebel

To jest pozycja kultowa. Kto ma urodziny, to zaraz dostaje ode mnie tę grę. 😁 Dlaczego? Jeśli nie miałaś/miałeś styczności wcześniej z planszówkami, to jest to super gra „na start”. Ale nie tylko! W „Splendor” urządzane są nawet mistrzostwa… Może kiedyś urządzimy sobie własne?? 🤔

Gra polega na kupowaniu kart, poprzez zbieranie odpowiednich kamieni szlachetnych. Wygrywa ta osoba, która zdobędzie 15 punktów. Znów mamy tu zabawę dla 2 – 4 graczy. Sprawdzi się dla każdego! Serio. Można też grać rodzinnie z dzieciakami. 

Dodatkowy plus to krótka instrukcja – znak, że gra nie jest skomplikowana. 🤷🏼‍♀️

Nr 3

Azul, wyd. Lacerta (2 – 4 graczy).

Wersji tej gry jest kilka, a zaraz wyjdzie kolejna. To pokazuje, jak dobrze na rynku ma się ta seria gier. Tu w zestawieniu przedstawiam Wam podstawowy „Azul”. Dlaczego? Według mnie najłatwiej ogarnąć o co tu w ogóle chodzi.

To co przyciąga, to wykonanie tej planszówki. Płytki żywiczne, które służą nam do gry, są takie piękne. ❤️ Aż chce się grać! Dodatkowo sama mechanika gry jest świetnie dopracowana. 

Na czym „Azul” polega? Ci co chcą wygrać muszą ułożyć podłogę w odpowiednim wzorze i dodatkowo zgromadzić więcej punktów, niż przeciwnicy. Łatwizna? Trzeba uważać, aby nie przyblokować się niepotrzebnymi zasobami i nie dostać za to ujemnych punktów. Także działaj z rozwagą!

Nr 2

Na skrzydłach, wyd. Rebel

Ten kto mnie zna wie, że lubię piękne grafiki. Jeśli Ty też, to muszę Ci powiedzieć, że obrazki są tu świetne. „Na skrzydłach” obudziła we mnie małego ornitologa. Nigdy jakoś przesadnie się nie zastanawiałam nad życiem ptaków i jakie są ich rodzaje, aż kupiłam tę grę.

Gramy (2 – 4 graczy) zbierając ptaki w odpowiednich skupiskach. Pomagamy im założyć gniazda i nieść jajka. Dodatkowo zdobywamy punkty i zasoby za ich niecodzienne zdolności. Ilość rund jest ograniczona, także trzeba się spieszyć.

Każdy z ptaków jest unikalny. Nie powtarza się. Wszystko jest wykonane z wielką starannością. Z resztą spójrz na zdjęcia poniżej. Mam nadzieję, że tak jak ja zakochasz się w grze „w ptaszki”.

Nr 1

Everdell, wyd. Rebel (1 – 4 graczy).

Jeśli wydawało Ci się, że gra nr 2 była kolorowa, to mam dla Ciebie coś jeszcze bardziej „w punkt”. Moje wewnętrzne dziecko cieszy się, za każdym razem gdy wyciągam „Everdell”, aby grać. Jako dziecko kochałam bajki i to zamiłowanie do baśniowych rzeczy zostało ze mną (chyba już na zawsze).

Gra zabierze Cię w świat zwierząt zamieszkujących dolinę Everdell. Wcielasz się w lidera jednego z gatunków zwierząt tam mieszkających (jeż, królik, żółw, wiewiórka itp.). Twoje zadanie to stworzenie wioski, która da Ci jak najwięcej punktów. Jednak ilość kart z jakich możesz skorzystać jest ograniczona! Zbieraj zasoby, uczestnicz w wydarzeniach i kupuj odpowiednie karty.

Do tej gry wydano już kilka dodatków. Możesz je zobaczyć na zdjęciach poniżej. Uwierz mi, że jeśli pokochasz wersję podstawową, to zapragniesz mieć je wszystkie 😁.

Podsumowanie

To już koniec tego zestawienia. Za jakiś czas może pojawi się inne, bo świat planszówek przechodzi teraz wielki powrót. Jak dla mnie to super. Ja lubię grać. Uważam, że one (te gry) dużo nam dają. Rozwijają nas, relaksują i dają chwilę na zapomnienie o troskach dzisiejszego świata.

Jeśli będzie trochę chętnych na mistrzostwa w „Splendor”, to na pewno z Marysią je zorganizujemy! 😁 To by było coś.

Paulina

4.7 9 Głosy
Oceny
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Odpowiedzi
Zobacz wszystkie komentarze
Murky
Murky
9 miesięcy temu

Ja się piszę na te mistrzostwa 😬

Ewa
Ewa
9 miesięcy temu

Super

2
0
Chcemy wiedzieć co o tym sądzisz, zostaw komentarz.x